Ah. Real vs Barca = remis.. Troszkę marnie, ale mecz interesujący.
tak jak mówiłam zjedzone na pół chipsy z biedronki i trochę naczosów (mniam <3 )
to by bylo na tyle z jedzenia..
Właśnie skończyłam serię moich ćwiczeń i zaraz lecę spać, jutro trzeba się uczyć.. I idę w aerobik ! a co :D
Nie wiem czy pisałam, ale w lutym będę chodzić 3x w tygodniu, myślicie że to jakoś zmieni moją sylwetkę?
Więc tak:
każdego 20. miesiąca podaję swoje wymiary
Każdego 30. dodam moje zdjęcie, no akurat że luty ma 28 dni, więc będzie to ostatniego lutego..
Mam nadzieję że zmiany jakieś będą widoczne :D
Jeżeli czytają mnie tutaj jakieś bloggerki, dajcie swoje linki do czytania.. Bardzo chętnie też podopinguję Wam ! :)
A tym czasem.. Miłego wieczoru i do usłyszenia jutro ;) ;*
środa, 30 stycznia 2013
ja
Witajcie ;)
W końcu się wyspałam ! Zapewne domyślacie się jakie to cudowne uczucie ;)
Zaraz zbieram się na korki, zapewne odezwę się do Was pod wieczór. Dziś też czeka mnie nauka na 2 egzaminy (oba ustne :( ) Ale dam radę. Dodatkowo będzie jeszcze mecz Real vs Barca i obowiązkowo będę oglądać go z Moim :)
Śniadanie:
1 bułka z pasztetem i ćwikłą + herbata
Obiad:
Ziemniaki trochę sosu, klops ugotowany plus trochę kapusty kiszonej, ale i tak nie zjadłam wszystkiego co mi tata nałożył. ;P
Może dziś pod wieczór jakiś chipsy lub popcorn do meczu, byle nic bardzo tłustego.
Tak jak obiecałam w końcu dodaję moje zdjęcia z dzisiaj (30.01)
a dążę do tego:
Więc mega daleka droga mnie czeka...
W końcu się wyspałam ! Zapewne domyślacie się jakie to cudowne uczucie ;)
Zaraz zbieram się na korki, zapewne odezwę się do Was pod wieczór. Dziś też czeka mnie nauka na 2 egzaminy (oba ustne :( ) Ale dam radę. Dodatkowo będzie jeszcze mecz Real vs Barca i obowiązkowo będę oglądać go z Moim :)
Śniadanie:
1 bułka z pasztetem i ćwikłą + herbata
Obiad:
Ziemniaki trochę sosu, klops ugotowany plus trochę kapusty kiszonej, ale i tak nie zjadłam wszystkiego co mi tata nałożył. ;P
Może dziś pod wieczór jakiś chipsy lub popcorn do meczu, byle nic bardzo tłustego.
Tak jak obiecałam w końcu dodaję moje zdjęcia z dzisiaj (30.01)
a dążę do tego:
Więc mega daleka droga mnie czeka...
wtorek, 29 stycznia 2013
dzień
ŁOOOO JENY !
Zleciał już kolejny dzień, a ja nadal bez siły.. A przede mną jeszcze długa noc ! ;o
Wczoraj poćwiczyłam jak mówiłam, początek tygodnia, będzie nowe ćwiczenie. Teraz dodatkowo robię podnoszenie nogi leżąc na boku, ok 25 wymachów. Jak na razie jedna seria, jak będzie potrzeba potem dodam więcej :)
Ze względu na to, że w lutym mało pracy będę mieć a więcej wolnego :) Będę chodzić na aerobik 2 a nawet 3 razy w tygodniu, mam nadzieję że wtedy to dopiero będą efekty !
Chyba w czw wrzucę zdjęcie mojego fuj ciała, jednak żyję nadzieją, iż za parę miesięcy to będzie przeszłość i będę mogła cieszyć się moim nowym cudnym ciałem ! :D
Dzisiejszy bilans:
3 kawałki ciemnego chleba z pasztetem (domowej roboty) + ćwikła, herbata
Obiad:
zupa ogórkowa 300 ml, plus 2 naleśniki z twarogiem
10 paluszków solonych
2 kawy nescafe z milką <3
1 herbata :)
Po pracy (tutaj trochę zawaliłam, jednak nie mogłam się oprzeć :( )
pół paczki chipsów o smaku grila plus tymbark jabłko- brzoskwinia (0.5 l)
TYLE NA dziś z jedzenia :)
A jak u Was? Patrząc na statystykę średnio odwiedza mnie 15 osób dziennie, więc bardzo fajnie.. Oby było Was coraz więcej ! :) Jak macie pytania, piszcie na wszystkie odpowiem !
A obrazek na dziś to :
Zleciał już kolejny dzień, a ja nadal bez siły.. A przede mną jeszcze długa noc ! ;o
Wczoraj poćwiczyłam jak mówiłam, początek tygodnia, będzie nowe ćwiczenie. Teraz dodatkowo robię podnoszenie nogi leżąc na boku, ok 25 wymachów. Jak na razie jedna seria, jak będzie potrzeba potem dodam więcej :)
Ze względu na to, że w lutym mało pracy będę mieć a więcej wolnego :) Będę chodzić na aerobik 2 a nawet 3 razy w tygodniu, mam nadzieję że wtedy to dopiero będą efekty !
Chyba w czw wrzucę zdjęcie mojego fuj ciała, jednak żyję nadzieją, iż za parę miesięcy to będzie przeszłość i będę mogła cieszyć się moim nowym cudnym ciałem ! :D
Dzisiejszy bilans:
3 kawałki ciemnego chleba z pasztetem (domowej roboty) + ćwikła, herbata
Obiad:
zupa ogórkowa 300 ml, plus 2 naleśniki z twarogiem
10 paluszków solonych
2 kawy nescafe z milką <3
1 herbata :)
Po pracy (tutaj trochę zawaliłam, jednak nie mogłam się oprzeć :( )
pół paczki chipsów o smaku grila plus tymbark jabłko- brzoskwinia (0.5 l)
TYLE NA dziś z jedzenia :)
A jak u Was? Patrząc na statystykę średnio odwiedza mnie 15 osób dziennie, więc bardzo fajnie.. Oby było Was coraz więcej ! :) Jak macie pytania, piszcie na wszystkie odpowiem !
A obrazek na dziś to :
poniedziałek, 28 stycznia 2013
Przerwa
Witajcie po długim czasie :)
Z góry proszę o wybaczenie, że nie pisałam o ile dobrze pamiętam od 2 dni ;> Jednak zaoczna szkoła plus trwająca sesja w niej, to istna katorga. Dodatkowo dziś jestem w pracy.. Podsumowując padam z nóg, a wolne dopiero w środę..
Od 3 dni nie ćwiczylam, bo nie miałam czasu, jednak uważam na to co jem. Jednak dziś po powrocie z pracy na pewno będę ćwiczyć.
Dziś jak zwykle w pracy bułki z twarogiem :)
Jutro do pracy chyba zrobię sobie ryż z jabłkiem i cynamonem, chyba dobry wybór co nie?
Dodatkowo muszę się pochwalić, że w pasie straciłam 4 cm ! :o Jednak biodra cały czas stoją-> co jest normą ;/
W czwartek aerobik ! ;) W lutym ruszę z troszkę większą parą co do ćwiczeń :)
Znacie jakieś dobre i sprawdzone sposoby (jedzenie, koktajle) na pobudzenie? ;o Cały czas chodzę zmęczona, i to bardzo już mnie drażni..; /
Z góry proszę o wybaczenie, że nie pisałam o ile dobrze pamiętam od 2 dni ;> Jednak zaoczna szkoła plus trwająca sesja w niej, to istna katorga. Dodatkowo dziś jestem w pracy.. Podsumowując padam z nóg, a wolne dopiero w środę..
Od 3 dni nie ćwiczylam, bo nie miałam czasu, jednak uważam na to co jem. Jednak dziś po powrocie z pracy na pewno będę ćwiczyć.
Dziś jak zwykle w pracy bułki z twarogiem :)
Jutro do pracy chyba zrobię sobie ryż z jabłkiem i cynamonem, chyba dobry wybór co nie?
Dodatkowo muszę się pochwalić, że w pasie straciłam 4 cm ! :o Jednak biodra cały czas stoją-> co jest normą ;/
W czwartek aerobik ! ;) W lutym ruszę z troszkę większą parą co do ćwiczeń :)
Znacie jakieś dobre i sprawdzone sposoby (jedzenie, koktajle) na pobudzenie? ;o Cały czas chodzę zmęczona, i to bardzo już mnie drażni..; /
piątek, 25 stycznia 2013
Kolejny
No i kolejny dzień minął, właśnie będę zabierała się za naukę na psychologię, z której jutro mam koło, muszę to ogarnąć, aby mieć jedną poprawkę mniej.
Po wczorajszym aerobiku, padłam jak mucha ;P I dziś były tego rezultaty, spałam do 10 ;)
Zanim pójdę spać porobię brzuszki, ale widzę już że zgubiłam trochę mojego sadełka, ale tylko z brzucha, nogi jak zwykle najwolniej idą.
Dzisiejsze jedzenie:
Sniadanie : 3 jajka na miękko, 3 kawałki ciemnego chleba, herbata.
Na cały dzień to tyle, miałam zaliczenia i nawet nie miałam kiedy jeść. Teraz czuję jaka głodna jestem, jednak uważam że do jutra wytrzymam :)
A jak u Was?
Po wczorajszym aerobiku, padłam jak mucha ;P I dziś były tego rezultaty, spałam do 10 ;)
Zanim pójdę spać porobię brzuszki, ale widzę już że zgubiłam trochę mojego sadełka, ale tylko z brzucha, nogi jak zwykle najwolniej idą.
Dzisiejsze jedzenie:
Sniadanie : 3 jajka na miękko, 3 kawałki ciemnego chleba, herbata.
Na cały dzień to tyle, miałam zaliczenia i nawet nie miałam kiedy jeść. Teraz czuję jaka głodna jestem, jednak uważam że do jutra wytrzymam :)
A jak u Was?
motywacja
I parę zdjęć motywacyjnych, a przyszły tydzień i nie tylko. ;)
Ostatnie zdjęcie.. Ciało moich marzeń.. <3
Ostatnie zdjęcie.. Ciało moich marzeń.. <3
czwartek, 24 stycznia 2013
kolejny dzień
No i znów minął cały dzień. Dziś napiszę po krótce, bo mam dużo nauki..
Śniadanie:
jajecznica z 3 jajek + trochę boczku, 2 bułki
Obiad:
2 ziemniaki z świeżym ogórkiem i śmietaną plus parę kęsów gulaszu
Potem: Pół opakowania Kinder Bueno ( z Moim zjedliśmy na pół)
Kolacja:
paczuszka ryżu, z jabłkiem i cynamonem.
Dziś byłam na aerobiku, mega fajnie.. Nie czuje nóg, ale to bardzo dobrze. Dodatkowo O. podnosząc mnie zauważył że jakaś lżejsza jestem :) Więc jest nadzieja ! ;)
Trochę nauki, a potem porobię trochę brzuszków, jutro z rana też będę ćwiczyć, bo ostatnio troszkę sobie odpuściłam.. ;/
Śniadanie:
jajecznica z 3 jajek + trochę boczku, 2 bułki
Obiad:
2 ziemniaki z świeżym ogórkiem i śmietaną plus parę kęsów gulaszu
Potem: Pół opakowania Kinder Bueno ( z Moim zjedliśmy na pół)
Kolacja:
paczuszka ryżu, z jabłkiem i cynamonem.
Dziś byłam na aerobiku, mega fajnie.. Nie czuje nóg, ale to bardzo dobrze. Dodatkowo O. podnosząc mnie zauważył że jakaś lżejsza jestem :) Więc jest nadzieja ! ;)
Trochę nauki, a potem porobię trochę brzuszków, jutro z rana też będę ćwiczyć, bo ostatnio troszkę sobie odpuściłam.. ;/
Subskrybuj:
Posty (Atom)




